sobota, 10 marca 2018

TO BE READ - tag książkowy


Wyzwanie Czytelnicze #CzytamyDomoweZapasy trwa i rozwija się w najlepsze, pomagając podczytywać zalegające w domu tomiszcza. A jako wsparcie do wyzwania, bądź zachęta do dołączenia do niego (bo nigdy nie jest za późno) umieszczam tutaj ciekawy tag książkowy caluteńki poświęcony stosom książek do przeczytania. I zapraszam do zabawy!


TBR - trzy tajemne litery, kryjące w sobie masę książek do przeczytania i sporządzonych list... To be read - do przeczytania. Temat rzeka! Kilka razy podchodziłam już do opowiedzenia Wam o książkach, które czekają. Kusiło mnie to bardzo, bo zwykle opowiadam Wam o tym, co już pochłonęłam. Ale gdy tylko siadałam do tematu, stawał się on tak rozwlekły, że nie wiedziałam od czego zacząć! Dlatego gdy znalazłam na anglojęzycznym blogu Amber tag TBR już wiedziałam, że to jest właśnie to, czego szukałam! Masa pytań, która scala wszystko, co chciałam Wam opowiedzieć.

TO BE READ - #booktag

1. Jak śledzisz swój stos TBR?

Mam na to kilka sposobów. Przede wszystkim bardzo wspiera mnie Goodreads. Wcześniej korzystałam z Lubimy Czytać, ale GR skutecznie skusił mnie swoją międzynarodowością i otwartością. Prowadzę tam spisy tego, co chcę przeczytać, i tego, co już przeczytałam. Tworzę także listy tematyczne, takie jak tegoroczne wyzwanie #CzytamyDomoweZapasy, 100 książek BBC czy książki ze słowiańskimi motywami.
I mam też taką zasadę - że nie rzucam się spontanicznie na nowe książki. Gdy coś mnie zaciekawi, zapisuję sobie tytuł w notesie w specjalnej liście książek, które chcę przeczytać. Co jakiś czas zaglądam do tej listy i wykreślam niektóre tytuły, ponieważ albo straciłam na nie ochotę, albo ktoś znajomy przeczytał i odradził. Dzięki temu jestem w stanie lepiej selekcjonować lektury, po które sięgam.


2. Czy w twoim TBR jest więcej książek papierowych czy ebooków?

Póki co papierowych, choć kolekcja ebooków stale rośnie. A może to ebooków jest więcej... Prawda jest taka, że... ebooki, które czekają na mnie a kindlu, boję się liczyć.


3. Jak ustalasz, którą książkę przeczytasz następną?

Spontanicznie. Zwykle czytam kilka książek na raz, a po kolejne tytuły sięgam bez konkretnego planu. Owszem, tworzę listy do przeczytania, ale zawsze staram się, by była to lista, w której mam spory wybór.


4. Książka, która jest na twojej liście TBR najdłużej.

Zdecydowanie są to Baśnie tysiąca i jednej nocy. Od dziecka marzyłam, by przeczytać je wszystkie. Na półce patrzą na mnie wszystkie dziesięć tomów zawierające (podobno) wszystkie baśnie. Ciekawe, czy kiedyś je pokonam...


5. Jaki tytuł jako ostatni został dodany do Twojej listy TBR?

W chwili obecnej jest to Czarownica znad Kałuży Artura Olchowego. Podobno jest to słowiańskie... postapo. Bardzo mnie takie połączenie zaciekawiło. 


6. Która książka jest na twojej liście TBR jedynie ze względu na piękną okładkę?

I tu Was zaskoczę. Nie mam takiej. Owszem, daje się kusić pięknym okładkom, sięgam po nie w księgarni, ale kupuję je tylko wtedy, gdy w środku także mają piękno (albo podejrzewam, że je mają). Nie trzymam w domu czegoś tylko i wyłączenie ze względu na wygląd.


7. Książka na twojej liście TBR, której nie planujesz przeczytać nigdy w życiu.

Hmm... raczej nie posiadam takiej książki. Te, których nie zamierzam przeczytać, podaję dalej. Ale można też za taką książkę uznać Faeries Briana Frouda - pięknie ilustrowaną anglojęzyczną encyklopedię o wróżkach. Podczytuję ją fragmentami, oglądam obrazki, ale chyba nie dałabym rady przeczytać jej od deski do deski.


8. Nieopublikowana książka na twojej liście TBR, która cię intryguje.

Och, no to tutaj zaliczają się wszystkie jeszcze nienapisane książki Neila Gaimana i Catherynne M. Valente. Bardzo bardzo czekam na każdą ich nową publikację.


9. Książka na twojej liście TBR, którą już wszyscy przeczytali.

Buszujący w zbożu i Zabić drozda... Losie, tak mi wstyd, że tego jeszcze nie czytałam...


10. Książka z twojej listy TBR, przez którą z trudem brniesz.

Jonathan Strange i Pan Norrell Susanny Clarke - czytam to od stu lat i nie tyle co brnę z trudem, co zapalam się do niej, zaczytuję się jak tylko mogę, a potem nagle mam dość i odkładam.


11. Ile jest książce na twojej liście TBR?

Goodreads mówi, że 183... 


Kto ma ochotę się pobawić i odpowiedzieć na te jedenaście pytań w komentarzach? ;)

9 komentarzy:

  1. 1. Niezmiennie lubimy czytać ;) [zawiłości mojej półki TBR skutecznie zniechęcają mnie do przenoszenia się gdzie indziej ;) + mój magiczny zeszycik z oznaczeniami czy mam daną książkę w formie papierowej czy elektronicznej albo w której bibliotece ją znajdę.
    2. Zdecydowanie papier... chociaż ebooków też jest sporo. Na pewno najmniej mam audiobooków ;)
    3. Spontanicznie :) chociaż ostatnio znaczący wpływ na kolejność czytania mają rezerwacje i deadline z biblioteki ;)
    4. "Pocieszenie" Anny Gavaldy. Bardzo chcę ją przeczytać ale do tej pory było mi wybitnie nie po drodze.
    5. "Francuzki nie tyją. Książka kucharska" wczoraj kupiona :D ale to słowiańskie postapo o którym wspominasz może to zmienić ;p
    6. Co prawda nie TBR ale chyba "Gwiezdny pył" Gaimana - osobiście średnio mi się podobała ale ta okładka <3 chcę mieć wszystkie książki z tą nową szatą graficzną :)
    7. Mam półkę 1001 książek do przeczytania i są tam m.in. książki po francusku, rosyjsku czy niemiecku. Na pewno ich nie przeczytam ale chcę mieć wszystko w jednym miejscu.
    8. Najnowszy tom Archiwum Burzowego Światła :D
    9. Trylogia millennium... chyba moje największe shame
    10. "Łaskawe" Johnathana Littela - już chyba z 2 lata męczę tą cegłę.
    11. Według LC 1632 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj no... jak się chce przeczytać wszystkie dostępne książki z listy 1001 książek no to tak się kończy xD

      Usuń
    2. No no ja wiem... Ale... wiem też, że... TY TO PRZECZYTASZ! WSZYSTKO! I TO PEWNIE W ROK!

      Usuń
    3. No bez przesady. Muszę mieć czas na netflixa xD ale patrząc perspektywicznie zajmie mi to z 8 lat ;)

      Usuń
    4. Nie licząc tych, które dojdą w ciągu owych 8 lat ;)

      Usuń
    5. Na pewno nie będzie ich aż tyle ile w tym momencie czeka na przeczytanie ;)

      Usuń
  2. 1. Kurcze chyba, chowam ją w głowie, a jak spotkam książkę, którą chcę przeczytać to albo kupuję albo wypożyczam (albo zabieram z domu znajomego) chyba moja lista nie jest aż tak rozbudowana, żebym musiała ją zapisywać.
    2. Cóż papier...
    3. Patrzę na mój póki co jeden regał (i to dzielony z grami planszowymi) wzdycham, raz przekrzywiam głowę w lewo, raz w prawo, potem znowu wzdycham, potem siadam na podłodze przed półkami i znów wzdycham, potem Wojtek mówi, żebym przeczytała "Oblężenie", więc wybieram coś innego.
    4. eeeh... "Oblężenie"
    5. Jako ostatni ... chyba Pan Lodowego Ogrodu (50%przeczytane)
    6. "Historia krain i miejsc legendarnych" Umberto Eco - jest piękna, w środku też jest cudna i chcę ją mieć dla samego posiadania :) choć treść też ma dobrą, to jednak zakochałam się w niej przez to jak wygląda.
    7. Trochę nie rozumiem, bo z jednej strony ma być na liście do przeczytania a z drugiej strony nie mam zamiaru jej przeczytać ... Wiem, że więcej po Bukowskiego nie sięgnę i pewnie się narażę, ale po Dostojewskiego też więcej nie sięgnę, pierwsze 15 stron "Zbrodni i Kary" tak mnie zmęczyło, że skutecznie odstraszyło.
    8. Tak Gaiman też, ale prze wszystkim i najbardziej druga część Labiryntu Miasta Śniących Książek". ILEŻ MOŻNA CZEKAĆ !?
    9. Anna Karenina
    10. "Oblężenie" :P trzy razy zaczynałam i za każdym razem muszę od nowa, bo zapominam treść ... Mordowałam też "Zgrozę w Dunwich" Lowercrofta
    11. A nie wiem, to płynne jest :
    ) Nie stresuje się tym, że życia mi na nie braknie i nie podliczam, wszystkie one dryfują gdzieś w przestrzeni, czekając na swoją kolej, albo i nie czekając tylko po prostu dryfując.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniałaś mi o Moersie... ILE MOŻNA?! Ej! Moers! Daj! -.-

      Cudne odpowiedzi! Szczególnie to o dryfowaniu i to o wybieraniu xD

      Usuń