poniedziałek, 12 czerwca 2017

O książce: Opowieść podręcznej - Margaret Atwood


Atwood jest takim kobiecym Orwellem. Z jedną znaczącą różnica. Rok 1984 już się wydarzył. Czytamy tę książkę i myślimy: Straszne. Jak on to przewidział? Dobrze, że to już za nami. Natomiast Opowieść podręcznej ma w sobie mrok przyszłości. To jeszcze może najdejść. I właśnie ten fakt przeraża najbardziej.

Szczerze? Nie chciałam jej czytać. Co więcej, miałam zamiar popełnić jeden z najcięższych grzechów czytelnictwa i po prostu obejrzeć serial bez uprzedniej lektury książki. Nie czułam się na siłach, by poznawać tę historię. Postanowiłam tylko, że przeczytam kilka pierwszych rozdziałów, ot by pomniejszyć grzech. I wystarczył pierwszy, bym wiedziała, że przeczytam całość. I nie chodziło wcale o wciągającą historię. Język Atwood, z którą spotkałam się w tej książce po raz pierwszy, jest tak doskonały, że nie mogłam przejść obok niego obojętnie.
"Opowiadając ci tę historię, wymuszam twoje istnienie. Mówię, więc jesteś."
Nie opowiem Wam o treści tej książki, bo niesamowicie odkrywa się cały ten świat samemu, strona po stronie. Mogę jedynie zdradzić, że czerwień szeleści tam naprawdę złowieszczo, a błękit milczy. Ostre noże są schowane przed naszym wzrokiem, a pomarańcze wcale nie pachną, za to czuć niesamowitą woń mleczy, których już nie ma.

To historia zmysłów. Opowieść o aktach dotyku i jego braku. Historia umywalek, podłóg, sufitów i firanek. To słowa tego wszystkiego, co nas otacza, bo gdy my milkniemy, zwykłe, codzienne rzeczy zaczynają cicho do nas przemawiać. I zdecydowanie jest to historia kobiet. I mężczyzn. I dzieci – tych narodzonych i nienarodzonych.

Atwood wydała Opowieść podręcznej  w 1985 roku. Przesłanie, które ma ponad 32 dwa lata, jest nie tyle aktualne dziś, co stanowi złowrogą wróżbę. I nie chodzi tu o to, by nas przerazić. Ono po prostu wzmaga naszą czujność.
"Wydało się nam, że mamy wielkie problemy. Skąd mieliśmy wiedzieć, że jesteśmy szczęśliwi?" 

Doskonała!

A może masz ochotę przeczytać mój felieton o Roku 1984 Georga Orwella? Znajdziesz go tutaj.

____
Cytaty pochodzą z książki Opowieść podręczne, Margaret Atwood, Wielka Litera, 2017

8 komentarzy:

  1. Totalnie nie moja bajka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że nie każdy lubi antyutopie, to takie specyficzne zadawanie sobie bólu...

      Usuń
  2. Doskonała powieść. Cieszę się, że została wznowiona i tak wiele osób może ją przeczytać, zachwycić się i przemyśleć wiele kwestii, które w tej książce zostały poruszone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to wspaniała sprawa, że teraz jest o niej tak głośno. Absolutnie nie żałuję, że ją przeczytałam.

      Usuń
  3. Zaczynam być jej ciekawa! I myślę, że sięgnę po nią właśnie nie wgłębiając się wcześniej fabułę, dam się zaskoczyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak najlepiej, niech odkrywa sama przed Tobą swój świat.

      Usuń
  4. Bardzo, ale to BARDZO chcę poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń