piątek, 14 kwietnia 2017

Recenzja: Kot, który spadł z nieba - Takashi Hiraide


Gdyby styl pisania można było porównać do dźwięku, przy książce Takashi Hiraide użyłabym porównania do bezgłośnego stąpania miękkich kocich łapek. To właśnie czułam, gdy czytałam Kota, który spadł z nieba – jakby ta książka nie powstała ze słów, ale z odgłosu miękkich kocich poduszeczek wolno przebiegające po moim umyśle.