poniedziałek, 28 listopada 2016

Felieton: Spektakl „Księgi Jakubowe”

fot. Magda Hueckel, źródło Teatr Powszechny
Od wczoraj kołacze się we mnie pewne pytanie: czy rozbieranie człowieka do naga jest potrzebne? Powstało ono w trakcie oglądania spektaklu Księgi Jakubowe w reżyserii Eweliny Marciniak. I choć pani Ewelina słynie z rozbierania aktorów na scenie i prowokowania tym samym widzów czy recenzentów, doprawdy po obejrzeniu mojego wymarzonego spektaklu chciałabym zastanawiać się nad inną kwestią niż nagość. Bo widzicie, sam spektakl był przepiękny…