środa, 21 września 2016

Poradnik z roku 1927 - Gdy będziesz kurtyzaną

Otóż sprawa wygląda tak: mam sąsiadkę. Nie jest to coś wyjątkowego, wszak każdy jakąś sąsiadkę ma, jednak śmiem twierdzić, że moja osobista sąsiadka kandydować może na jedną z najlepszych sąsiadek świata. Otóż owa sąsiadka, Katarzyna K. (nie, nie jest kurtyzaną) posiada pasję i pasją ową jest zbieranie starych, często przedwojennych poradników. Wiele z nich liczy sobie nawet dwa wieki. I fakt, że i sąsiadka i jej poradniki urzędują zaledwie trzy piętra ode mnie w kierunku dolnym, postanowiłam wykorzystać dość niecnie.

Katarzyna K. jest zaradną kobietą, która doskonale wie, że na śmierć głodową dobrze działają dwie łyżki cukru, na smutki kilka setek odcinków Wspaniałego stulecia, a na osiągnięcie stanu, gdy ma się wszystko i wszystkich w bardzo ciemnym miejscu, pomaga wyjście na pewien grochowski dach. A co za tym idzie i wybór poradników, które kolekcjonuje jest bardzo misternie wyselekcjonowany i ma ogromną merytoryczną wartość. Cytatami owej wartości zamierzam się z wami sukcesywnie dzielić.

Zaczniemy od poradnika Gdy będziesz kurtyzanąpodręcznik dla początkujących dam kameliowych wydanego w roku 1927. Autorem  tego dzieła jest francuski pisarz Maurice Dekobra (1885 – 1973), który jak zdradza Wikipedia, był autorem popularnych romansów awanturniczych, które przetłumaczone zostały na 77 języków. Na polski zostały przełożone trzy jego książki: Książę Seliman, Dama w wagonie sypialnym, Purpurowa gondola. Co ciekawe, Wikipedia nie wspomina o tym zacnym poradniku…

Okładka niestety jest oderwana (poradnik musiał wzbudzać wielkie emocje u użytkowniczek), więc nie dowiemy się, co na niej było. Postaram się jednak przekazać wam urok tej niewielkiej książeczki za pomocą cytatów i zdjęć.

***  
„Prawdziwa miłość powinna być przeciwnie jedna i niepodzielna, jak Rzeczpospolita Francuska. Pociąć miłość na cienkie plasterki, poddać ją pod tarło chropowatej i bez związku psychologii, roztopić ją na patelni osłodzonego romantyzmu, odlać ją w małych foremkach, jak babeczki, które wkłada się do pieca i posypać moralnemi względami to jest świętokradztwo.”
*** 
„Spojrzyj na twarz mężczyzny, siedzącego w tramwaju naprzeciwko jakiejś kobiety. – Bada on wzrokiem owal twarzy kobiecej. Obejmuje swoim wzrokiem mięsiste wypukłości, którym nadano uczoną nazwę „piersi”. Zniża wzrok, ażeby potajemnie obliczyć powab pośladków i ocenić w przybliżeniu wypukłość sfery pępkowej. Poczem, zadowolony ze swojego egzaminu, podnosi oczy i rzuca w źrenice przeciwnej strony dwie strzały żądzy. Określa dokładnie swoje zamiary przymrużeniem oczu, przyciśnięciem kolanem lub lekkiem poruszeniem jabłkiem Adama.
Zdaje się, że kobiecie zaczyna się podobać ta początkowa mimika. Drżenie rzęs zdradza jej zadowolenie tak samo, jak ruch wibracyjny jeża morskiego, dotkniętego końcem laski, wskazuje, że sprawia mu to przyjemność.
Kobieta wysiada. Mężczyznę idzie za nią przez ulicę.
Miłość zrodziła się!”
***  
*** 
„Każde normalne małżeństwo, to znaczy każdy źle dobrany związek, żyjący w stanie zbrojnego pokoju, można wyrazić ułamkiem. Albowiem nigdy nie widziano związku, którego mianownik byłby taki sam, jak licznik, a mężczyzna i kobieta równowartościowymi. Związek małżeński 1/1 nie istnieje. Wszystkie pary małżeńskie, które spotykamy, można wyrazić ułamkami zmiennemi: 2/3, 4/5, 9/10, etc…”
***  
„’O sztuce przymykania oczu’ – są mężowie, który posiadają tę sztukę na końcu powiek. Powoli przyzwyczajają się patrzeć, nic nie widząc, jak te spokojne ślimaki, które wobec niebezpieczeństwa chowają oczy w muszlę.”
***  
Z rozdziału: Instalacja kurtyzany:
„Ponieważ sklep kurtyzany jest jej mieszkaniem, powinna się w pierwszym rzędzie starać, żeby był wygodny i miał dwa wejścia. Jedno będzie służyło jako wchód, a drugie jako dyskretne wyjście.”
***  
 *** 
Ulubione zwierzątko: Kurtyzana powinna nazwać swojego pekińczyka mniej banalnie: na przykład Pan Tchou, Niebieski książę lub Pułkownik Puk.”
*** 
 *** 
Z rozdziału: Zasady psychologii męskiej
„Istnieje pewnik, który kurtyzany powinny kazać wyryć sobie złotemi literami na Drewie łóżka. Mianowicie następujący: Mężczyźni są głupcami.
 *** 
*** 
Z rozdziału: Wtajemniczenie w sztukę miłości sprzedajnej

„Pierwszym wyrazem, naśladującym namiętność, jest:
- Ach!...
Trzeba go wydać w stosownej chwili.”
***  
„W pewnych wypadkach, kiedy kurtyzana zechce przewyższyć sama siebie, może jeszcze otworzyć i ostatecznie zamknąć dziesięć palców u nogi, drapać paznokciami jedwabną kołdrę, bić w równych odstępach potylicą w poduszkę i wreszcie włożyć chusteczkę między zęby, jęcząc:
- Ach!... Czuję, że będę krzyczeć!”
***  
 *** 
*** 
„Banknot 50 frankowy stał się jednostką mierniczą miłości sprzedajnej u kurtyzany średniej klasy.”
***  
Jak sami widzicie, ta niewielka książeczka, licząca zaledwie 131 stron, pełna jest wiedzy o olbrzymiej wartości i wiedza ta podparta jest przykładami, gdyż do poradnika dołączone są cztery opowiadanka z życia kurtyzan. Nie wspomnę już o tym, jak jej lektura poprawia humor... Osobiście wnosiłabym o wznowienie nakładu!


I na koniec jeden z moim ulubionych cytatów:

„Wszyscy znają tę trochę rebelais’owską uwagę kurtyzany, która znużona patrzeniem na pełne powagi, lecz bezowocne usiłowania swojego partnera, oświadczyła, zdejmując pierścionki:
- Ach! Widzę, że jeżeli sama nie dopomogę, nie wybrniemy z tego.”
*** 

----------------------------------------------------------------------------------
Cytaty pochodzą z książki Gdy będziesz kurtyzaną, Maurice Dekobra, 1927r.





10 komentarzy:

  1. Cóż za piękne zródło cytatów! Czuję, że rozdział "Zasady psychologji męskiej" szczególnie zasługuje na dokładne przestudiowanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ten rozdział jest fenomenalny! Powinni go rozdawać w broszurce na ulicy :D

      Usuń
  2. Książka warta wnikliwego przestudiowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. O tak :D To co? Jakaś petycja o wznowienie? :D

      Usuń
  4. Ale odjazd:)Powinni wznowić:)) U mnie też kilka ciekawych, prawie stuletnich poradników w domu leży;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak? :D A jakie? Oj czuję kolejne źródełko poradnikowe :D

      Usuń