poniedziałek, 11 kwietnia 2016

O książce: Drzewo. Mity słowiańskie...

Wiesz, że świat powstał z jaja? A człowiek został stworzony z wiechcia słomy… Tak opowiadają mity - nasze, słowiańskie. Bo nie tylko Grecy i Rzymianie posiadają swoje prastare opowieści. My, Słowianie, też je mamy, tylko rzadko się o nich mówi.

Zapytano mnie niedawno, od czego można zacząć swoją przygodę z pradawną słowiańską wiarą. Wcześniej musiałabym się chwilę zastanowić nad wyborem książki, ale teraz już nie. Teraz jest Drzewo Łukasza Wierzbickiego i to właśnie od tej książki będę radziła zacząć.

Znajdziecie tu mity naszego narodu spisane z niesamowitym ciepłem. Od powstania świata, poprzez stworzenie człowieka i zmiany pór roku, aż do niby mitu, niby bajki. Łukasz Wierzbicki tchnął w nie życie dodając mocną łyżkę swojego talentu pisarskiego. I te opowieści ożyły, poruszyły się, otrząsnęły z kurzu minionych wieków. Cudnie mi się ją czytało. Gdy zaczynałam pogłębiać swoją wiedze na temat słowiańskiego pogaństwa, musiałam przegryźć się przez niezbyt przyjaźnie napisane prace naukowe. Czytało się je z trudem i mozołem. Jak ja żałuję, że wtedy jeszcze nie było Drzewa…

A do tego jest jeszcze forma – książka została przepięknie wydana, w twardej oprawie, z masą niesamowitych ilustracji. Tu rysunek przeplata się ze zdjęciami przyrody i książka  pachnie rześkością poranka i wilczą sierścią, a na palcach czytającego pozostają kropelki rosy.

Na pewno doskonale wiesz, kim był Loki, Odyn, Atena czy Ra. Ciekawa jestem, czy znasz też Świętowita, Peruna i Welesa? I czy Marzanna kojarzy ci się tylko z lalką wrzucaną wiosną do rzeki. Wciąż nie rozumiem, czemu Mitologia Parandowskiego jest jedną z lektur, a o słowiańskich bogach nie mówi się w szkole. Czyżby to moc chrześcijanizacji była tak potężna, że wypleniła pamięć o dawnych Słowianach na tyle skutecznie, że wolimy greckie i rzymskie mity, a własnych nie znamy?

Mądrość świata ukryła się w baśniach, mitach i kołysankach. Zmetaforyzowana, wielokrotnie przeinaczana wciąż tam jest. Nie powiem Wam, co odkryjecie czytając tę książkę. Ale jeżeli jeszcze nigdy nie zetknęliście się ze słowiańskimi mitami, obiecuję, że znajdziecie tu wiele zaskakujących rzeczy.

Pozostaje mi tylko życzyć dobrej lektury. Sława!

19 komentarzy:

  1. Koniecznie ją zdobędę i przeczytam! Siedzę dużo w książkach o Słowianach, są magicznie ciekawe, ale chwilami potrafią przytłoczyć czytelnika niezrozumiałą wiedzą. Wtedy trzeba sięgać po jeszcze inne i jeszcze inne, by wszystko zrozumieć i utworzyć w myślach obraz tamtych czasów.
    Perun, Weles, Świętowit - najważniejsi w panteonie Bogów Słowian! Kiedyś doszukałam się pewnej opowieści o powstaniu świata według Słowian i małym epizodzie pszczoły w tej pięknej legendzie.
    Jestem w trakcie pisania opowiadania dla dzieci z elementami wierzeń słowiańskich. Esej też się pisze... Myślę, że ta książka będzie cennym uzupełnieniem wiedzy!
    Dziękuję za recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ala, koniecznie! Cudnie jest napisana. Czytałam sporo takich pozycji, ale żadna nie była zrobiona z taką... hm... miłością :)

      Usuń
    2. Właśnie czekam na nią, Wiktorio.
      Dziękuję, że mnie przekonałaś, bo troszeczkę wahałam się...

      Usuń
    3. Nie mogę się doczekać, aż ją przeczytasz! :)

      Usuń
    4. Nie mogę się doczekać, aż ją przeczytasz! :)

      Usuń
    5. Postaram się trochę napisać o niej.

      Usuń
    6. Już ją mam! I od pierwszych zdań... jest cudowna!

      Usuń
  2. Muszę przeczytać.
    A co do chrześcijanizacji, to polecam przeczytać "Obyczaje w Polsce"wyd.PWN tam doskonale jest pokazane jak zmianiano wierzenia ludu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oooo! Dziękuję za polecenie :D

      Usuń
  3. Mimo, że jakąś tam wiedzę na temat słowiańskich wierzeń i bóstw już posiadam, z wielką chęcią przeczytałabym tę książkę! Prezentuje się cudownie, no i skoro jest tak fantastycznie napisana, to nie ma się nad czym zastanawiać, dzięki za polecankę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również dopisuję tę książkę do listy "do przeczytania".
    Masz rację, to bardzo źle, że nie ma książki o mitach Słowian w kanonie lektur szkolnych. Myślę, że nigdy nie będzie... Choć skoro Harry Potter pojawia się w niektórych szkołach to może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, HP w szkołach daje nadzieje. A Słowianie to nasza przeszłość... Oby nauczyciele to zrozumieli.

      Usuń
  5. Słowianie! Tak!
    Znam taką jedną książką, która do słowiańskich wierzeń nawiązuje... ;) A "Drzewo" - moje must have.
    /Pozdrawiam,
    Szudlafopółka

    OdpowiedzUsuń
  6. witam . Czy zdjęcie jest Twojego autorstwa? Mogę się dowiedzieć gdzie kupiłeś taka zawieszkę ? byłabym bardzo wdzięczna .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, fotka jest moja :) A wisior zrobiła dla mnie Silmarienart :) Znajdziesz ją tutaj: https://www.facebook.com/silmarienart/.

      Usuń