wtorek, 19 kwietnia 2016

Konkurs z księgarzem w tle

Tak, wiem, lubicie książkowe konkursy. A któż by ich nie lubił! Poza tym zbliża się Światowy Dzień Książki. I tym razem mam nadzieję, że większą frajdę od wygranej, sprawi wam sam udział… Otóż, wraz z zaprzyjaźnioną księgarnią, która do tego jest moją imienniczką, Księgarnią Victoria z Zabrza postanowiłyśmy zorganizować konkurs i będzie to konkurs z bardzo wyraźnym księgarzem w tle.

Do zdobycia księgarze z Victorii przyszykowali dla was takie pychotki…


Zadanie: nie od dziś wiadomo, że księgarnia to dość tajemnicze miejsce. Co więcej, myślę, że niejeden z was marzył o tym, by spędzić w niej noc, albo przynajmniej zostać w niej, kiedy drzwi się zamykają, klienci wychodzą, a światła gasną. Księgarze rozkoszują się taką chwilą na co dzień. I teraz zadanie dla was. Odpowiedzcie na pytanie: co księgarz robi po zamknięciu księgarni.

Zadanie dodatkowe: wskaż jaką książkę chcesz wygrać ;)

Wygrywa najbardziej kreatywna odpowiedź! Zamieszczajcie je pod tym postem w komentarzach.

Macie tydzień do 27 maja 23:59.

Powodzenia!
I niech moc księgarska będzie z wami!

20 komentarzy:

  1. Kochana, każdy marzy o tym, by już maj nas zaszczycil swoją obecnością, ale tydzień od dziś, to jednak 27 kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, taaak :) Już poprawiłam, dzięki :*

      Usuń
  2. Kochana, każdy marzy o tym, by już maj nas zaszczycil swoją obecnością, ale tydzień od dziś, to jednak 27 kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Księgarz po zamknięciu robi raport kasowy, bo Urząd Skarbowy nigdy nie śpi-czuwa.;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Księgarz po zamknięciu robi raport kasowy, bo Urząd Skarbowy nigdy nie śpi-czuwa.;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Księgarz po zamknięciu księgarni otwiera każdą z książek stojących na półkach. Musi przecież sprawdzić czy u bohaterów wszystko w porządku. Czy przypadkiem jakiś nieuwazny klient nie zagiął roku kartki przygniatając koniec sukni pięknej pani z romansu. Czy krasnoludki z bajki na pewno bezpiecznie wróciły do swojej książki. I tak dalej i tak dalej. Na koniec mówi wszystkim postaciom dobranoc i sam odpływu w krainę snu!

    Fajnie jakby trafił do mnie Maestro... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostać w księgarni po zamknięciu, kiedy nie ma już nikogo? To marzenie każdego czytelnika. Myślę, że księgarze wykorzystują ten czas na spokojne dotykanie książek, wdychanie ich hipnotyzującego zapachu... Mają wtedy swoich "podopiecznych" tylko dla siebie, mogą się do nich uśmiechnąć, poprosić o radę, jak starego przyjaciela, lub podnieść na duchu egzemplarze, które uparcie czekają na nowych właścicieli. Ja chętnie przygarnęłabym "Seniorów w natarciu", bo czuję, że ta książka bardzo niecierpliwie czeka na swoją nową rodzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Księgarze po zamknięciu księgarni zrzucają z półek książki, aż na podłodze zalega gruba warstwa woluminów. Kładą się na niej i tarzają mrucząc z lubością. Fikają koziołki, nacierają się książkami i wdychają ich zapach. Jak już się wytarzają i cali są przesiąknięci książkami, wstają, szybciutko ustawiają je z powrotem na półkach i idą do domu. A za nimi ciągnie się smuga zapachu, aż się wszyscy oglądają. :)

    Spodobał mi się "Smutek aniołów". :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po zamknięciu księgarni ksiegarz udaje się na obchod swoich wlosci...w obuwiu na miękkich podeszwach,bezszelestnie przemieszcza się miedzy regalami.Co jakis czas delikatnie wyciaga z polki książkę,otwiera i sprawdza,czy wszystkie litery sa na swoim miejscu...bacznym okiem przyglada się ilustracjom,jakby obawiajac sie,czy postaci nie zamienily sie miejscami...Zanyka ksiazke,gladzac delikatnie okladke i odklada na miejsce...Tak,mozna zamknac ksiegarnie,udac sie na,spoczynek i wrocic rano.

    OdpowiedzUsuń
  9. Po zamknięciu księgarni ksiegarz udaje się na obchod swoich wlosci...w obuwiu na miękkich podeszwach,bezszelestnie przemieszcza się miedzy regalami.Co jakis czas delikatnie wyciaga z polki książkę,otwiera i sprawdza,czy wszystkie litery sa na swoim miejscu...bacznym okiem przyglada się ilustracjom,jakby obawiajac sie,czy postaci nie zamienily sie miejscami...Zanyka ksiazke,gladzac delikatnie okladke i odklada na miejsce...Tak,mozna zamknac ksiegarnie,udac sie na,spoczynek i wrocic rano.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybieram "Seniorzy w natarciu" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybieram "Seniorzy w natarciu" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ksiegarz po zamknięciu księgarnii napewno sprawdza kase, uklada książki na pòłkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybieram książkę "Smutek Aniołów" i przedstawiam swój punkt widzenia: Księgarze najprawdopodobniej całą noc chodzą między półkami i czytają (no bo w końcu skąd tak znaliby się na książkach?). Prowadzą dzienniki, w których zapisują swoje obserwacje z całego dnia, gdzie zapisują kto kupił dobrą w ich opinii książkę i szykują tym osobom rabaty :D Wyobrażam sobie jak poprawiają na półkach książki, chodząc z linijką i przymrużają oczy za okularami, by dostrzec najmniejsze niedoskonałości. Księgarze zawsze będą mi się kojarzyć z osobami, które pilnują, by w księgarni nic nie popsuło magicznej atmosfery i całą noc sypią magicznym pyłem tak gdzie został zdmuchnięty przez westchnięcia pełne podziwu dla ciężkiej pracy pisarzy jak i sprzedających :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Życie księgarza po godzinach dzieli się na dwa "światy" - pierwszy to ten nudny związany z kasą fiskalną, ewentualną inwentaryzacją, uprzątnięciem bałaganu pozostawionego przez klientów w ciągu dnia... A gdy ten etap się zakończy, następuje księgarniana magia. Księgarz zamienia się w pył, którym osadza się na wszystkich książkach, chłonąc ich istotę i stając się jednością. Wraz z pierwszymi promieniami słońca pyłki zbierają się w jednym miejscu i odtwarzają księgarza, gotowego do doradzania spragnionym lektury klientom. Dlatego też księgarze tak dobrze wiedzą, co się komu spodoba - bo w nocy poznają istotę każdej książki, wtulając się w nią.

    "Seniorzy w natarciu" brzmią zabawnie, a ja mam ochotę się pośmiać :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Co robi księgarz po zamknięciu drzwi po wyjściu ostatniego klienta? Wciąga powietrze, zapach książek, farby drukarskiej i kurzu, po czym błogo się uśmiecha, że jest panem tego miejsca, że w pewnym sensie te wszystkie książki należą do niego, że jest mu pisane opiekowanie się nimi i możliwość zajrzenia w każdą książkę, na którą ma się akurat dziś ochotę. Później wygodnie siada na fotelu znajdującym się w ulubionym kąciku księgarni i przypomina sobie wszystkich dzisiejszych klientów, komu sprzedał jaką książkę i zastanawia się jak bardzo ludzie są różni i jak różne mają upodobania czytelnicze i uśmiecha się sam do siebie na samo wspomnienie. I w tym momencie jego wzrok pada na jedną z książek, wstaje po nią, wraca na fotel z obietnicą, że przeczyta tylko kilka pierwszych kartek, żeby dowiedzieć się o czym jest ta książka i przepada..

    "Smutek Aniołów"..piękny tytuł, oby i książka okazała się niesamowitą:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Idzie na zaplecze, tam zapala małą lampkę. Wylewa do zlewu zimną herbatę której nie miał czasu cały dzień wypić. Zaparza sobie nową, z szafeczki wyciąga ulubione ciasteczka, i wie że w domu czeka żona z obiadem czy już raczej kolacją ale on zostaje tu jeszcze na moment. Rozsiada się w fotelu i w towarzystwie herbaty i ciasteczek ogląda kupiony na targu staroci niesamowicie wiekowy egzemplarz jego ulubionej książki, przegląda każda stronę wchłaniając zapach i magię tego przedmiotu. Kiedy zegar wybija siódmą wieczór dopija w kilka sekund herbatę gasi wszystkie światła i wychodzi do domu. Przez całą drogę nadal towarzyszy mu świat jego książkowej zdobyczy cieszy się tymi chwilami bo wie że jak tylko przekroczy próg domu znowu dostanie bure za przesiadywanie w księgarni po godzinach. ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  17. Smutek aniołów :)

    OdpowiedzUsuń