sobota, 13 lutego 2016

Wyniki konkursu

Uwielbiam takie dni… Uwielbiam za każdym razem odkrywać jak wielu z Was kocha to, co ja. Pióra, notesy, atrament, szelest stalówki przesuwającej się po papierze. A wasze historie są niesamowite. Słowem, dzień pisania piórem upłynął w magicznej atmosferze świętowania i wspomnień, wszak nie przez przypadek wymyśliłam takie, a nie inne zadanie konkursowe. Przejdźmy jednak do konkretów.

To był bardzo trudny wybór. Z ręką na sercu, gdybym mogła, każdemu z Was wręczyłabym bukiet piór za tak magiczne wspomnienia. Ale pióro jest tylko jedno i musiałam się zmierzyć tuż po północy z trudnym zadaniem wybrania jednej najlepszej odpowiedzi. Nie było to łatwe, ale miałam cudowną komisję do pomocy. I po burzliwych dyskusjach mam przyjemność ogłosić, że najlepsze pióro na świecie jakie znam firmy Lamy wędruje do…

Gosia Szczecin

Gosieńko, serdeczne gratulację! Twoja historia jest niesamowita. Wiem, że pióro, które jest nagrodą na pewno nie zastąpi TEGO od Babci, ale mam nadzieję, że przyniesie Ci wiele uśmiechniętych chwil. Niech Ci się nim cudownie pisze…
Gosiu, bardzo Cię proszę o Twój adresik na maila, który znajdziesz w zakładce kontakt :)

A reszcie bardzo dziękuję za wspaniałą zabawę! Mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda nam się świętować wspólnie dni pisania. Już wypatruję następnej takiej okazji!

Firmie Lamy dziękuję za możliwość zorganizowania konkursu z tak magiczną nagrodą :)

#DzieńPisaniaPiórem

11 komentarzy:

  1. Gratuluję i przyjemnych chwil z piórem życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry wybór. Gosia, gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznaję, że mnie też najbardziej ujęła opowieść Gosi :) Niech się dobrze pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje!! I czekam na następny konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla Gosi:)Pióro trafi w odpowiednie łapki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Fajnie było przypomnieć sobie pierwsze pióro. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję bardzo. Ale się cieszę! Maila wysłałam. Pozdrawiam wszystkich pióromaniaków.

    OdpowiedzUsuń