poniedziałek, 4 stycznia 2016

Zapowiedzi literackie: zima 2016


Oczywiście, stosy do przeczytania rosną, a ja i tak zerkam na książkowe zapowiedzi i już zacieram łapki na pewne perełki. Jedne upoluję na pewno, inne będę podczytywać w księgarni, a jeszcze inne znajdą mnie same. Jestem bardzo ciekawa, czy i Wy czekacie na te same tytuły…

To smutne, kiedy robią się mgliści i znikają. Mówi się wszystko, co trzeba, a oni i tak znikają. Wtedy nie warto ciągnąć dalej, bo to się robi głupie. Więc ogarnia cię samotność. (Córka rzeźbiarza.) - Nic dodać, nic ująć. Nie mogę się doczekać.

Czekam. Bardzo. Jestem bardzo, bardzo ciekawa tej książeczki. Zegary, sekrety i do tego Podlasie? Renata Kosin trafiła tą książką w moje czułe serduszko.

Nie jestem w stanie powiedzieć, czy czekam bardziej na książkę, czy jednak dość nie typowo dla mola książkowego – na film. A wszystko przez to, że gra tam Eddie Redmayne, który ostatnio jest dla mnie 100% gwarancją, że film będzie doskonały. Trudne są to decyzje… połknąć książkę, czy lecieć do kina.

Literatura jest jak forma wiary – ją się wyznaje, na niej się opiera, jej się ufa. Ta książka to potwierdza, rozbudowuje, tłumaczy. Pokazuje, jak bardzo niezbędna jest literatura dla człowieka mówiącego. Nie mogę się doczekać, aż zajrzę do tej książki.

MÓJ ABSOLUTNIE NUMER JEDEN! Czekam, niemal nie oddycham. Zasłyszałam jednym uszkiem, że autorka Miniaturzystki, którą kocham całym sercem, właśnie skończyła pisać swoją drugą książkę. I aż brakuje mi tchu. Nie mogę się doczekać. Oczy wypatruję, nóżkami przebieram.

~*~

I na tej pełnej emocji zapowiedzi, kończę mój mały literacki zimowy ołtarzyk. A Wy na jakie książki w tym roku czekacie?



8 komentarzy:

  1. Dziękuję za informacje. Nie mogę doczekać się "Córki rzeźbiarza".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już tuż tuż, już za chwileczkę, już za momencik :)

      Usuń
  2. Och! Nie dotarłam jeszcze do marcowych zapowiedzi, ale nowa powieść autorki "Miniaturzystki" to coś, czego będę gorąco wyczekiwać!
    Z tych styczniowych to czekam na "Ginekologów" Thorwalda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja trafiłam na "Muzę" przez przypadek, gdzieś ktoś wspomniał... polazłam na stronę pisarki i faktycznie! Będzie! Aaaa!
      Na "Ginekologów" teeeeż czekam :D

      Usuń
  3. Kolejną książkę autorki "Miniaturzystki" również bardzo chętnie przeczytam ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chwilowo zatrzymałam się na zapowiedziach styczniowych, ale z pomocą Azymutu przestudiowałam je bardzo wnikliwie;) Sama czekam m.in. na "Wypędzanie ducha Hitlera". Oraz na nowości ze Znaku - już się zastanawiam, co wybrać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, teraz w styczniu Znak potężnie sypnął nowościami. Sama chodzę obok półeczek w księgarni i oblizuję się łakomie :)

      Usuń