piątek, 30 października 2015

Krakowskie Targi Książki 2015 - FOTORELACJA


To były… szalone targi książki. Najbardziej szalone, jakie mogły się przydarzyć. Radosne, ciężkie, niespodziewane, trudne… Wiele zmieniły, dużo przewróciły do góry nogami. Słowem, namieszały porządnie w moim życiu. Przyjdzie czas, a opowiem Wam, co się podziało i co się zmieniło. A póki co… kto się odnajdzie na zdjęciach? ;)

A chwilę temu było tak...

I całe targi było o tak.

I owszem, można u nas było dostać minionkowe ciasteczko spod lady ;)

Spotkania z ukochaną czytelniczką <3

Aaaaaaa! :D Kot Nakręcacz! I Pełen zlew! I... i... wszyscy!

I znów spotkania! <3

Blogerska brać!

Moda targowa ;)

Czekając na autograf Leonardo Patrignani...

Nie, nie powiem wam, co mu powiedziałam :P

Podpisy <3

Aaaa!!! David Foenkinos!!! <3 Ma moją zakłądeczkę! Aaaa!!!

A MY MAMY OD NIEGO AUTOGRAF!!!

A Agnieszka Taborska narysowała mi licho :)

Olsztyn Czyta też był w Krakowie!

Niezawodne agentki książkowe! Przeczytaj mnie i Pełen zlew!

Wielkie pakowanie na stoisku Domu Wydawniczego Rebis <3

Przy Wydawnictwie Dreams też byłyśmy i pakowałyśmy ;)

Z najsympatyczniejszą osobą księgarskiego świata - rebisowską Agatką F. :)

A jeszcze miałam zaszczyt przeprowadzić wywiad z Lechem Majewskim.

Zwiedzanie Krakowa rozpoczęłyśmy od... skromnego jedzenia ;)

Nie tylko jedliśmy, też zwiedzaliśmy!

A w tym wszystkim najważniejsza jest... PRZYJAŹŃ!

Do zobaczenia za rok!

14 komentarzy:

  1. Nie trzeba wielu słów, żeby opisać Targi jak widać :) Świetne zdjęcia :) Byłam przy Poczcie Książkowej a nie udało mi się na Was wpaść, żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie udało się zobaczyć... Może w Warszawie na targach się uda! Oby :)

      Usuń
  2. Cudowne fotografie. Szczególnie zazdroszczę spotkania z Patrignanim. Ach ten uśmiech... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaach, Patrignani cudny był, oj cuuuudny! :D

      Usuń
  3. Kreatywna jakaś ta fotorelacja :) tak w porównaniu do mojej. Zazdroszczę, że miałaś towarzystwo na targach. Zawsze weselej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak zwykle szalenie i kreatywnie, chyba nie umiem inaczej :)

      Usuń
  4. ja chcę do Waaaas! ech...

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie tam musiało być. Zazdroszczę!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń