wtorek, 19 maja 2015

Jak to jest być wystawcą?



Zapewne każdy wystawca na targach książki snułby tę opowieść na swój sposób, bo każde stoisko jest inne, ma różne zadania i odmienną specyfikę. Opowiem Wam, jak to było u mnie. Po raz pierwszy stałam po drugiej stronie stoiska, po raz pierwszy to ja zapraszałam, a nie mnie zapraszano. A zatem… jak to jest być wystawcą?

Być wystawcą...

Być wystawcą, to zapomnieć wełnianych skarpet na targi książki. Być wystawcą, to siedzieć po uszy w targach, zanim one się zaczną. Być wystawcą to zapominać zjeść śniadanie, ale pamiętać o wymiarach w jakich mają być zamówione zakładki i plakaty.

Być wystawcą, to wpaść na targi książki z oczami pełnymi szału i wielkimi jak pięć złotych. To w dzikim pędzie szukać swojego stoiska. To z szybkością światła rozkładać zakładki i składać pudełka prezentowe. 

sobota, 2 maja 2015

Recenzja: Carte Blanche – Jacek Lusiński



Nie przez przypadek zdecydowałam się przesłuchać, a nie przeczytać Carte Blanche. Przy historii zawartej w tej książce, zmysł słuchu nabiera podwójnego znaczenia. Zamykam zatem oczy, zakładam słuchawki i pod powiekami widzę Kacpra Bielika. Ot, czterdziestoletni nauczyciel historii, mieszkający z matką, zafascynowany gwiazdami, które ogląda przez teleskop. Typowy kawaler, który nigdy nie zerwał pępowiny łączącej go z jego rodzicielką.

Nic straconego, chciałoby się rzec. No ciut sierota życiowa, ale hej, życie w wieku czterdziestu lat dopiero się zaczyna – wszak ciało jeszcze młode, ale umysł już nie głupi i pełen doświadczenia. Tylko że u Kacpra właśnie wtedy wszystko się kończy.