środa, 31 grudnia 2014

Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury!



Dawno, dawno temu, choć właściwie nie tak dawno, a w 1812 roku panowie Wilhelm i Jacob Grimm wydali pierwszy tom baśni, które spisali na podstawie ludzkich opowieści. Baśnie te od lat są trwałą częścią literatury dziecięcej. Czytali je nasi dziadkowie, rodzice, a potem czytano je nam, a my czytamy je kolejnemu pokoleniu. Jednak czy zdajemy sobie sprawę z tego, co czytamy?

niedziela, 21 grudnia 2014

Perełka – Patrick Modiano (Nobel 2014)



Jak co roku w październiku wstrzymuję oddech, trzymam kciuki i czekam, aż krzykną: Haruki Murakami! Niestety, co roku krzyczą inne nazwisko, a ja biorę głęboki wdech i cicho powtarzam, że za rok... W tym roku krzyknięto „Patrick Modiano!” I ogólną reakcją w Polsce na to nazwisko było: „eee kto?”

środa, 17 grudnia 2014

Księgi Jakubowe – Olga Tokarczuk


„Księgi Jakubowe” momentalnie stały się bestsellerem, a w podsumowaniach literackich bieżącego roku prawie na każdej liście rozgościły się na pierwszym miejscu. I właściwie słusznie, bo wszak to nie książka, a księgi! Dokładnie siedem ksiąg, 912 stron i sześć lat pracy – tyle Olga Tokarczuk spisywała Księgi Jakuba. Czekało na nie wielu, zatwardziali fani pisarki wiedzieli i czuli, że będzie to książka wyjątkowa, nie taka jak wszystkie, może „ta najlepsza”. Czekano na cud.

piątek, 12 grudnia 2014

Monument 14. Wściekły wiatr. Tom 3 – Emmy Laybourne


Właściwie prawie zginęli, przeżyli niemalże koniec świata i żyją. Uratowali się! A zatem o czym jeszcze chce pisać Emmy Laybourne w trzecim tomie Monumentu 14. Poprzednie dwa połknęłam z zachwytem, pierwszy zaskoczył mnie apokalipsą w supermarkecie, drugi wciągnęłam za jednym posiedzeniem, z emocji wbijając palce w książkę. Bohaterowie wyjechali z głównej strefy zagrożenia, dotarli na lotnisko, niektórzy znaleźli swoich bliskich, więc… Emmy, o czym chcesz nam jeszcze opowiedzieć?

niedziela, 7 grudnia 2014

Zaklinacz słów – Shirin Kader


Zdarzają się w życiu takie książki, które nie chcą być jednymi z wielu. Po wejściu do naszego domu, wgryzają się w ściany, przenikają powietrze szelestem kartek, cicho szepcą farbą drukarską. W moim życiu wszystko wypełniło się „Zaklinaczem słów”. Każdy mój oddech, każdy sen, każda myśl. Czytałam go po trochu, po skrawku, wypychając policzki słowami, chowając zdania do kieszeni, wplatając akapity we włosy.

sobota, 6 grudnia 2014

Kto wygrał książkę?


Nasza wspólna podróż w lata dzieciństwa była niesamowita. Zobaczyłam stare kasety magnetofonowe, świeczniki, kucyki, wielkie misie i małe dziewczynki oraz małe misie i wielkie dziewczynki. Sama też na facebooku podzieliłam się z wami moimi loczkami i całą kolekcją Puszkina. Słowem, to był bardzo ciekawy i zaskakujący konkurs. Niestety książkę mam tylko jedną, ale...