wtorek, 24 czerwca 2014

Szeptucha - Iwona Menzel


Lubię magię, ale nie tę brokatową i zieloną, tańczącą nad kotłem wraz z ubranymi w lateks czarownicami, i nie tę ze szklanej kuli, tarota i przesyconej ciężkim zapachem potu i życia cygańskiej chusty. Lubię magię schowaną w pniu drzewa, magię szepczącą w leśnym strumieniu, magię skuloną w starych popękanych, ciepłych dłoniach. Ludowa magia wydaje się być prawdziwa. I choć kościół grzmi i tupie na ten temat, to czy znajdziemy magię w naparze z dziurawca i poczujemy cichą obecność, przytulając się do drzewa – zależy tylko od nas samych.

czwartek, 19 czerwca 2014

Wyniki konkursu z Grahamem Mastertonem i Czerwonym Kapturkiem


Komisja gier, zakładów i Czerwonych Kapturków w składzie małym acz jakościowym, czyli dwuosobowym, składającym się ze mnie i mojego osobistego Szarego Wilka, uroczyście orzeka iż:


sobota, 14 czerwca 2014

Złodziejska magia - Trudi Canavan

Rozkochała nas w Akkarinie z „Trylogii Czarnego Maga”, a potem posypały się i następne książki. Tak australijska pisarka Trudi Canavan powoli zdobyła serca czytelników na całym świecie. Jedni kochają jej książki, inni krytykują, jednak jedno jest pewne – proza Canavan ma swój niezniszczalny urok. To nie Tolkien i nie Lewis, a jednak jej powieści ma się ochotę przytulać, a po bohaterach niekiedy nosi się żałobę przez kilka lat.