czwartek, 19 czerwca 2014

Wyniki konkursu z Grahamem Mastertonem i Czerwonym Kapturkiem


Komisja gier, zakładów i Czerwonych Kapturków w składzie małym acz jakościowym, czyli dwuosobowym, składającym się ze mnie i mojego osobistego Szarego Wilka, uroczyście orzeka iż:



Doprawdy, kompletnie nie rozumiem, czemu tak często można natchnąć się na kompletny literacki chłam w księgarni, kiedy ludzie mają tyle talentu pisarskiego? Dostałam od Was naprawdę sporo prac i przy każdej z nich bawiłam się świetnie. I przy Czerwonym Kapturku marzącym o seksie, i przy nastoletnim Czerwonym Kapturku, z którym wilk zerwał przez smsa, i przy Czerwonym Kapturku, która została łowcą. Ach… Kocham tę bajkę i nie raz sama pisałam jej wersje, ale moja wyobraźnia nigdy nie sięgała niektórych obszarów. Zaskoczyliście mnie wszyscy strasznie pozytywnie i miałam olbrzymi problem z wybraniem zwycięzców. Szczerze powiem, że miałam ochotę nagrodę dać wszystkim, ale zasoby nagrodowe, mimo, że zostały rozszerzone (ha!) i tak nie starczyły na wszystkich.  Jednak przejdźmy do konkretów.

Moje literackie serce absolutnie i do końca podbił Czerwony Kapturek, będący adeptem czarnej magii i ubierający się w czarny lateksowy kostium. Jedynie moje zastanowienia wzbudziła babcia, która swoich seksualnych niewolników pozbawiała oczu i zszywałam im usta. Czemu te usta im zszywała? Toż to umniejszało im waloru…

Wojtku Konopka!
Moje gratulacje :)

Ale książki mam dwie, druga więc powędruje do autorki, która stworzyła piękną literacko i estetycznie historię, którą przeczytałam trzy razy, tak bardzo mi się spodobała.

Natalia_Lena!
Gratuluję :)


I wciąż to nie koniec. Bardzo chciałam pogratulować następnym trzem autorom i cicho szepnąć, że mam dla Was w nagrodę grahamową niespodziankę. 
Tą trójcą są:

Kasia!
autorka „Czerwonego Kacperka”, która sprawiła, że bajka zyskała swój ciąg dalszy i bardzo ciepły i pouczający sens.

Sławomir Kula!
autor wersji „Czerwonego Kapturka”, gdzie rzeczony Kapturek jest dzielny, odważny, ma bliznę na twarzy i mrok w sercu.

Veroniqusia Waters!
u której Czerwony Kapturek pracuje na stacji benzynowej, zamiast kwiatów wręcza znalezione papierki od cukierków i używa Samsunga Galaxy. Lokowanie produktu mnie urzekło.


Moi drodzy zwycięzcy, proszę o kontakt ze mną drogą mailową (adres w zakładce kontakt). Przyślijcie mi adresy i podpowiedzcie, czy zgadzacie się, bym umieściła Wasze prace na moim blogu. Marzyłby mi się taki oddzielny post z Waszymi opowiadaniami. Są świetne i grzechem byłoby zatrzymać je tylko dla siebie.

Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim, którzy pisali, obserwowali i czekali cierpliwie na wyniki. Bawiłam się z Wami tak świetnie, że to NA PEWNO nie będzie ostatni konkurs literacki.





8 komentarzy:

  1. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :) Sama chętnie przeczytałabym inne prace :) Odezwę się niedługo via email.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również chętnie poczytam inne opowiastki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje, cóż za pomysłowość :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wyróżnienie! I gratuluję pozostałym:) Z ogromną chęcią przeczytałabym też zwycięskie opowiadania, zwłaszcza Wojtka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję pomysłów i wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wojtek się zgadza, ale proszę nie nastawiać się na coś wielkiego, to tylko wytwór mojego spaczonego umysłu ;)

    OdpowiedzUsuń