środa, 31 grudnia 2014

Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży. Bez cenzury!



Dawno, dawno temu, choć właściwie nie tak dawno, a w 1812 roku panowie Wilhelm i Jacob Grimm wydali pierwszy tom baśni, które spisali na podstawie ludzkich opowieści. Baśnie te od lat są trwałą częścią literatury dziecięcej. Czytali je nasi dziadkowie, rodzice, a potem czytano je nam, a my czytamy je kolejnemu pokoleniu. Jednak czy zdajemy sobie sprawę z tego, co czytamy?

niedziela, 21 grudnia 2014

Perełka – Patrick Modiano (Nobel 2014)



Jak co roku w październiku wstrzymuję oddech, trzymam kciuki i czekam, aż krzykną: Haruki Murakami! Niestety, co roku krzyczą inne nazwisko, a ja biorę głęboki wdech i cicho powtarzam, że za rok... W tym roku krzyknięto „Patrick Modiano!” I ogólną reakcją w Polsce na to nazwisko było: „eee kto?”

środa, 17 grudnia 2014

Księgi Jakubowe – Olga Tokarczuk


„Księgi Jakubowe” momentalnie stały się bestsellerem, a w podsumowaniach literackich bieżącego roku prawie na każdej liście rozgościły się na pierwszym miejscu. I właściwie słusznie, bo wszak to nie książka, a księgi! Dokładnie siedem ksiąg, 912 stron i sześć lat pracy – tyle Olga Tokarczuk spisywała Księgi Jakuba. Czekało na nie wielu, zatwardziali fani pisarki wiedzieli i czuli, że będzie to książka wyjątkowa, nie taka jak wszystkie, może „ta najlepsza”. Czekano na cud.

piątek, 12 grudnia 2014

Monument 14. Wściekły wiatr. Tom 3 – Emmy Laybourne


Właściwie prawie zginęli, przeżyli niemalże koniec świata i żyją. Uratowali się! A zatem o czym jeszcze chce pisać Emmy Laybourne w trzecim tomie Monumentu 14. Poprzednie dwa połknęłam z zachwytem, pierwszy zaskoczył mnie apokalipsą w supermarkecie, drugi wciągnęłam za jednym posiedzeniem, z emocji wbijając palce w książkę. Bohaterowie wyjechali z głównej strefy zagrożenia, dotarli na lotnisko, niektórzy znaleźli swoich bliskich, więc… Emmy, o czym chcesz nam jeszcze opowiedzieć?

niedziela, 7 grudnia 2014

Zaklinacz słów – Shirin Kader


Zdarzają się w życiu takie książki, które nie chcą być jednymi z wielu. Po wejściu do naszego domu, wgryzają się w ściany, przenikają powietrze szelestem kartek, cicho szepcą farbą drukarską. W moim życiu wszystko wypełniło się „Zaklinaczem słów”. Każdy mój oddech, każdy sen, każda myśl. Czytałam go po trochu, po skrawku, wypychając policzki słowami, chowając zdania do kieszeni, wplatając akapity we włosy.

sobota, 6 grudnia 2014

Kto wygrał książkę?


Nasza wspólna podróż w lata dzieciństwa była niesamowita. Zobaczyłam stare kasety magnetofonowe, świeczniki, kucyki, wielkie misie i małe dziewczynki oraz małe misie i wielkie dziewczynki. Sama też na facebooku podzieliłam się z wami moimi loczkami i całą kolekcją Puszkina. Słowem, to był bardzo ciekawy i zaskakujący konkurs. Niestety książkę mam tylko jedną, ale...

sobota, 29 listopada 2014

Konkurs: Wygraj książkę!


Pytałam Was na facebooku, co byście woleli - konkurs pisarski czy fotograficzny. Zdania były podzielone, a zatem zrobiłam z tego miks! Moi drodzy, mam dla Was jeden egzemplarz książki "Nie mów nic", którą recenzowałam dwa dni temu. I bardzo chętnie owym egzemplarzem się podzielę. Jako że książka opowiada o młodej kobiecie, która nagle na wystawie w muzeum widzi własne zdjęcie - jako małej dziewczynki, która stroi za kratami rosyjskiego sierocińca - co jest dla niej absolutnym zaskoczeniem, wszak w Rosji nigdy nie była, to... uwaga! To jest ten moment, gdy powiem, jakie jest zadanie konkursowe :)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Boginie z Zitkovej – Katerina Tuckova


Jej głowa jest lekko przechylona. Czerwona chusta skrywa przerzedzone siwe włosy. Hafty na stroju ludowym są wyblakłe, lecz nadal piękne. Ale nie widzisz ich, nie patrzysz na delikatną lamówkę przy rękawie, na pomarszczone stare dłonie. Oczy masz wbite właśnie w nie, jednak wzrok ich nie widzi. Twoje myśli skupione są na czarnych przenikliwych oczach, uważnie wpatrujących się w ciebie spod czerwonej chusty. To spojrzenie aż parzy, wydrapuje norę w twojej duszy, wgryza się w myśli. Nie jesteś w stanie się z nim zmierzyć, ale czujesz je całym sobą.

sobota, 22 listopada 2014

Wywiad: Halyna Dubyk


Zakochała się w Aleksandrze Kondratwiewie, oddała serce książkę „Na brzegu Jarynia” i obiecała sobie, że zrobi wszystko, by polski czytelnik przeczytał tę powieść. Tak było kilka lat temu. Dziś Halyna Dubyk – tłumaczka pierwszego polskiego wydania „Na brzegu Jarynia” - specjalnie dla was, kochani czytelnicy, w dniu moich urodzin, odpowiedziała na kilka moich pytań.

czwartek, 20 listopada 2014

Na brzegu Jarynia. Powieść demonologiczna – Aleksander Kondratiew


Tam jest ich świat. Gdy przekroczysz granicę lasu, wejdziesz w ich władanie. Zapomniani, porzuceni przez wyznawców – wciąż żyją w swoim leśnym królestwie. Tu rządzą ich zasady, tu obcy nie mają wstępu, tu należy kłaniać się drzewom.

sobota, 1 listopada 2014

Nie narzekaj na Targi Książki w Krakowie


Po przekopaniu się przez hektolitry relacji z Osiemnastych Krakowskich Targów Książki, zaczęłam rozważać uderzanie głową w mur. Wszyscy narzekają, krytykują, wieszają koty na spotkaniu blogerów. O mur nie uderzyłam, bo łeb mam tylko jeden, jak go roztrzaskam, nikt mojego psa za mnie karmić nie będzie. Ale za to postanowiłam napisać tę notkę.


czwartek, 23 października 2014

Zielona sukienka - Małgorzata Szumska


Wpisuję w wyszukiwarkę nazwę babcinej miejscowości, ale Google nie ma pojęcia, gdzie jest Mokrusza. Jadę więc odszukać wioskę, której nawet Google Maps nie znajduje.”

Taka jest właśnie Rosja, nieodnaleziona przez mapę Google, często niezrozumiana, inna, wielka, pochłaniająca. Taką Rosję opisała Małgorzata Szumska w „Zielonej sukience”. Taką i swoją osobistą. Bo nie wiem, czy wiecie, ale Rosja to kraj, który dla każdego jest inny, każdemu pokazuje swoje różne oblicza.

wtorek, 14 października 2014

5 książek na jesień


Zajesieniło się. Z szaf wygramoliły się kurtki i płaszczyki, leciutkie chusty zastąpiły grubsze szaliki, sandały podreptały w kąt. W ruch poszły też herbaty i oczywiście… książki. Tak, jesienne wieczory mają do siebie ten urok, że możemy zawinąć się w koc wraz z herbatką i zaczytać się w jakiejś dobrej powieści. Najlepiej żeby i ta powieść rozgrzewała, tak jak i herbata. Albo zabierała daleko, daleko i pozwalała zapomnieć o jesieni za oknem. Albo… właśnie pachniała jesienią.

wtorek, 7 października 2014

10 książek, które mogą zmienić życie


To trudne zadanie – z gąszczu przeczytanych przez całe życie książek wyciągnąć najważniejsze dziesięć, które zmieniły moje życie. Tak naprawdę każda książka w jakiś sposób mnie zmienia, poprzez swój sens, jedno zdanie, jedno słowo – zawsze znajdzie się coś, co zdziwi, uderzy, każe się zatrzymać. A jednak zadanie jest wyraźne – Wiktorio, wybierz 10 książek. I wybrałam.

piątek, 3 października 2014

Otwórz oczy, zaraz świt – Mateusz Czarnecki


Książki są podróżnikami. Wędrują przez biblioteki, księgarnie, ręce, półki i ławeczki w parku, by w najbardziej odpowiednim momencie trafić do naszych rąk. Tak było ze mną i z „Otwórz oczy, zaraz świt”. Ta książka cicho obserwowała mnie, widziała zmiany w moim życiu. A gdy już się dokonały, miękko wśliznęła się w moje dłonie.

środa, 1 października 2014

Bloger Książki Chowa


Dokładnie tak, moi drodzy, już niedługo rozpocznie się II Festiwal do Czytania, a z jego okazji olsztyńscy blogerzy mają dla Was zabawę - CHOWAMY KSIĄŻKI! I tę zabawę rozpoczynam w dniu dzisiejszym ja. Książka już została schowana. Gdzie? Podpowie Wam poniższy wierszyk...

poniedziałek, 22 września 2014

Labirynt Śniących Książek, Walter Moers


Miasta Śniących Książek nie płoną. Wiedzieliście o tym? Książek nie da się spalić. One kamienieją, gryzą, latają, bywają jadalne, ale w żadnym wypadku nie płoną. Pamiętacie Hildegunsta Rzeźbiarza Mitów? Tego smoka, który pochodzi z Camonii, świata, w którym literatura oddycha i ma kształt i smak? Czytaliście „Miasto Śniących Książek” o jego wyprawie do Księgogrodu, gdzie nie tylko zjadł ciastko w kształcie książki, ale trafił też do katakumb pod miastem, katakumb pełnych niebezpieczeństw, masy labiryntów i… książek, starych, zapomnianych, ukrytych pod ziemią?

niedziela, 31 sierpnia 2014

Monument 14. Niebo w ogniu. Tom 2 – Emmy Laybourne


Stoisz wśród półek pełnych jedzenia, gdzieś za tobą są wieszaki z ubraniami, a ciut dalej znajdziesz każdy sprzęt RTV jaki tylko zapragniesz, drzwi są zamknięte, jesteś bezpieczny. Chyba. Ale mówią, że na lotnisku ewakuują ludzi, może czeka tam twoja mama? Może tata też przeżył? To tylko sto kilometrów, a tu, w supermarkecie stoi wielki szkolny autobus. Tak, możesz nie przeżyć tej stukilometrowej podróży, a może nie przeżyjesz w tym złudnie bezpiecznym sklepie? Musisz podjąć decyzję.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kulturalnie o kupie - Leszek Bugajski

„Wszystko, co spada, tworzy kupę” – właśnie te słowa niemieckiego filozofa Otto von Schutthaufena stanowią motto do książki, o której chcę z wami dziś porozmawiać. „Kupa kultury” – dokładnie tak brzmi tytuł przewodnika inteligenta autorstwa Leszka Bugajskiego. A teraz zastanówmy się, jak to jest z naszą kulturą XXI wieku, skoro znany krytyk literacki, publicysta i redaktor pisząc o owej kulturze w tytule swojej książki umieścił słowo „kupa”.


niedziela, 10 sierpnia 2014

Blogerzy lubią jadać wspólnie


Nie wiem, czy wiecie, ale olsztyńscy blogerzy lubią jadać wspólnie. Dziś na przykład spotkali się w Parku Centralnym w Olsztynie na wspólne śniadanie, przynosząc ze sobą różnego rodzaju jedzenie, dzieci, książki, aparaty i oczywiście siebie. I była tu masa ludzi przeróżnych. Oczywiście byli blogerzy – książkowi, fotograficzni, lifestylowi i inni. Ale byli też ludzie, którzy blogów jeszcze nie posiadali, a założyć by chcieli. Ci ostatni otrzymali rady, motywacje i obietnice pomocy. Zostały zawarte nowe znajomości, sałatki, kanapki, placki i ciasto marchewkowe - pożarte, a potem wszyscy zgarnęli się na bardzo blogerskie piwo.

sobota, 9 sierpnia 2014

Zapach miasta po burzy – Olgierd Świerzewski


To nie jest książka o szachach. Choć jeżeli graliście kiedykolwiek w tę grę, to wiecie doskonale, że o niektórych partiach można pisać poematy. I faktycznie, czasami bywa tak, że nasze życie zależy od jednego ruchu figury szachowej. Ale Olgierd Świerzewski nie napisał książki o szachach. Napisał książkę o człowieku, a w człowieku jest wszystko – kraj, pasja i drugi człowiek. Tak, Zapach miasta po burzy to książka o człowieku i o tym, co człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi.

niedziela, 3 sierpnia 2014

Wywiad: Iwona Menzel

Nie zdradza swoich szeptuch, wsłuchuje się w opowiadane przez Podlasie tajemnicze historie, a po ziemi stąpa bardzo twardo. Najpierw zachwyciła mnie swoją książką, a potem talentem uśmiechu. Bo Iwona Menzel potrafi uśmiechać się nawet, gdy nie widzi się jej na żywo, nawet gdy jest na drugim końcu Polski, a ja i tak czytając od niej maila, widzę jej niesamowicie ciepły uśmiech. Szeptucha” jest jej szóstą książką, ma w sobie tyle treści i  magii, że nie byłam w stanie się powstrzymać, od zadania autorce kilku pytań. Rozmawiałyśmy o szeptuchach, medycynie, pisarstwie i oczywiście o bajkach. Jesteście ciekawi? 

czwartek, 24 lipca 2014

Wszechświaty. Pamięć. Tom II


Na początku widzieli się tylko w swoich wizjach. Potem podjęli decyzję o spotkaniu. Zjawili się w tym samym miejscu i o tym samym czasie, a jednak minęli się. Żadne nie spóźniło się na spotkanie, tylko mieszkali w różnych wszechświatach. Tak zaczyna się historia Alexa i Jenny – głównych bohaterów „Wszechświatów”. W pierwszym tomie próbują odnaleźć się nawzajem i zrozumieć świat, który nagle pomnożył się przez setki wersji rzeczywistości. A ukazał się już tom drugi…

poniedziałek, 21 lipca 2014

Kłamca - Jakub Ćwiek


„Loki, gość od brudnej roboty. To właśnie ja… I nie musisz klaskać.*” Tak, właśnie, Loki. I to nie byle jaki, a Loki z „Kłamcy”. Tom Hiddleston był później, Jakub Ćwiek wyprzedził go o parę dobrych lat i dał światu „Kłamcę”. I to nie jednego, ale dziś porozmawiamy o tomie pierwszym. Powiedzmy sobie szczerze – „Kłamca” to jedna z tych książek, które po prostu musicie przeczytać. Jeżeli lubicie nordycką mitologię – ta historia jest idealnie dla was. Jeżeli nie lubicie to… polubicie!

środa, 16 lipca 2014

Co dzieje się, gdy blog kończy 4 lata

Wczoraj mój blog skończył 4 latka. Dokładnie cztery lata temu, 15 lipca 2010 w 600-tną rocznice Bitwy pod Grunwaldem założyłam Przeczytaj mnie. Cały dzień myślałam, co mogłabym z tej okazji mądrego napisać. Oczywiście z powodu upałów nie wymyśliłam nic. I w związku z tym chcę mieć do Was prośbę:

sobota, 12 lipca 2014

O spotkaniu z elbląskim Czarnoksiężnikiem


Elbląg i Olsztyn dzieli jakieś sto kilometrów. Godzina, może dwie drogi. A jednak, gdy tam przyjechałam, zdawało mi się, że trafiłam do innego kawałka świata. Cicha starówka przypominała włoskie miasteczko zachęcające swoimi przytulnymi kawiarniami i restauracjami pełnymi kwiatów, ludzie uśmiechali się jak w Paryżu, a powietrze było spokojne jak w Bieszczadach. Tak jakbym trafiła do Krainy Czarów. Jednak dopiero następnego dnia miałam przekonać się, jak bardzo się nie myliłam.

środa, 9 lipca 2014

Pięć słów o warsztatach blogowych


Kilka dni temu w elbląskim Światowidzie ruszyły Mediakacje, czyli wakacje z mediami. Reklama, blogowanie, social media – z tym wszystkim zetknęli się uczestnicy tej kilkudniowej imprezy. A ja miałam zaszczyt być cząstką tego projektu i poprowadzić ośmiogodzinne warsztaty z blogowania. I o tym chcę powiedzieć zaledwie pięć słów.

piątek, 4 lipca 2014

Pięć wersji Czerwonego Kapturka

Czyli dziś oddaję głos zwycięzcom konkursu z Grahamem Mastertonem i Czerwonym Kapturkiem. Jesteście ciekawi, jakie prace najbardziej mnie zachwyciły? No to zapraszam do lektury!

środa, 2 lipca 2014

Wiatr. Taniec spadających gwiazd - Miriam Dubini


Za mało. Za każdym razem, gdy sięgam po książki Miriam Dubini z serii „Wiatr”, gdy kończę je czytać, myślę sobie – za mało. I choć to seria książek skierowana do młodszej młodzieży, po przeczytaniu każdej części, czuję niedosyt. Atmosfera Włoch i delikatnego nieba oraz nastolatków pełnych marzeń, czystej pierwszej miłości i nieskażonych rozczarowaniem myśli o życiu – sprawia, że nie jestem w stanie się z niej otrząsnąć dzień, dwa, a nawet tydzień po przeczytaniu książki. Za „Wiatrem” po prostu się tęskni.

wtorek, 24 czerwca 2014

Szeptucha - Iwona Menzel


Lubię magię, ale nie tę brokatową i zieloną, tańczącą nad kotłem wraz z ubranymi w lateks czarownicami, i nie tę ze szklanej kuli, tarota i przesyconej ciężkim zapachem potu i życia cygańskiej chusty. Lubię magię schowaną w pniu drzewa, magię szepczącą w leśnym strumieniu, magię skuloną w starych popękanych, ciepłych dłoniach. Ludowa magia wydaje się być prawdziwa. I choć kościół grzmi i tupie na ten temat, to czy znajdziemy magię w naparze z dziurawca i poczujemy cichą obecność, przytulając się do drzewa – zależy tylko od nas samych.

czwartek, 19 czerwca 2014

Wyniki konkursu z Grahamem Mastertonem i Czerwonym Kapturkiem


Komisja gier, zakładów i Czerwonych Kapturków w składzie małym acz jakościowym, czyli dwuosobowym, składającym się ze mnie i mojego osobistego Szarego Wilka, uroczyście orzeka iż:


sobota, 14 czerwca 2014

Złodziejska magia - Trudi Canavan

Rozkochała nas w Akkarinie z „Trylogii Czarnego Maga”, a potem posypały się i następne książki. Tak australijska pisarka Trudi Canavan powoli zdobyła serca czytelników na całym świecie. Jedni kochają jej książki, inni krytykują, jednak jedno jest pewne – proza Canavan ma swój niezniszczalny urok. To nie Tolkien i nie Lewis, a jednak jej powieści ma się ochotę przytulać, a po bohaterach niekiedy nosi się żałobę przez kilka lat.

środa, 21 maja 2014

Po drugiej stronie cienia - Piotr Sender

Na początku był Neil Gaiman i jego „Nigdziebądź”, gdzie ulice Londynu okazały się mieć drugie dno. Już wtedy zaczęłam cicho zazdrościć Londyńczykom tego, co pisarz zrobił z ich miastem. A potem pojawił się „Nocny Patrol” Siergieja Łukjanienki, który wypełnił ulice rosyjskich (i nie tylko) miast Innymi. Wtedy to już otwarcie zaczęłam wbijać szpile zazdrości i cicho żądać: „niech ktoś zrobi to samo z moim miastem! Chcę urban fantasy z Olsztynie!”

niedziela, 11 maja 2014

Ulica Pogodna - Aleksandra Domańska

Gdy przydarza się nam coś złego, szukamy pomocy wszędzie. A co jeżeli wszystko, co nam się przydarza w życiu, jest dokładnie tym, czego pragnęliśmy, tylko gdy już to wszystko osiągniemy, uświadamiamy sobie, że to wcale nie jest to, czego chcemy. A życie jest jedno i zbudowane jest z cegiełek zwanych „decyzjami”.

środa, 7 maja 2014

Wywiad: Graham Masterton

Uwielbia jeść mięso, a lody waniliowe uważa za nudne, chętnie dzieli się truskawkami i Polskę odwiedza bardzo często. Kto? Graham Masterton oczywiście! I co prawda w naszym kraju bywał wiele razy, to do Olsztyna zajrzał po raz pierwszy, a ja wraz z Ulą z Pełnego zlewu miałam zaszczyt spędzić z nim dwa wieczory i pokazać Olsztyn. Ów Olsztyn mistrzowi horroru bardzo się podobał, została także złożona obietnica, że nasze miasto pojawi się w jednej z książek pisarza. Oczywiście trzymamy za słowo, a póki co mam dla Was wywiad z Grahamem, bo grzechem byłoby nie zasypać go pytaniami.

czwartek, 10 kwietnia 2014

Dopóki śpiewa słowik - Antonia Michaelis



W lesie mgieł, w samym jego sercu stoi ogromny dom, a w każdym pokoju  mieszka oddzielna bajka. Jego schody skrzypiąc opowiadają historie, w jego lustrach mieszkają wspomnienia, w jego piwnicach rosną kwiaty, w jego ogrodzie biją serca. Dom nie jest opuszczony…

poniedziałek, 24 marca 2014

Wędrowny kupiec i pogańska bogini


Foto by Miranda

Dziś będzie inaczej, nie o książce, nie o komiksie, a o mandze. I to jakiej! Jest to opowieść o wilczej bogini i… zasadach handlu! Spice & Wolf z początku porwało polskie serca jako anime, a teraz dzięki wydawnictwu Studio JG zdobywa czytelniczy świat pod przebraniem mangi.

środa, 19 marca 2014

W pewnym teatrze lalek - Lidia Miś


Jak zachęcić dziecko do teatru lalek, a przy tym wytłumaczyć mu, na czym polega gra aktorska, czym jest udawanie, a czym granie roli, co to znaczy „zakochać się” i jak pojąć, w czym jest sens bycia sobą? To łatwe – przeczytać mu „W pewnym teatrze lalek” autorstwa Lidii Miś.


poniedziałek, 10 marca 2014

Pokój- Gene Wolfe

Na pierwszy rzut oka „Pokój” wydaje się zlepkiem chaosu, historii, które zaczynają się i nie kończąc, przeskakują w inny wątek, co utrudnia czytanie, wypełnia umysł czytelnika masą nierówno odciętych nitek i tworzy wokół niego splątany kłębek. Ale nie dajcie się zwieść. Ta książka jest jak obraz, obraz przedstawiający kreski, kształty i pociągnięcia pędzlem rozmieszczone na płótnie byle jak, bez żadnego sensu. Możemy wpatrywać się w nie z bliska, z daleka i nic nie zobaczymy, lecz wystarczy nam jeden nieopatrzny krok w bok i nagle przed nami pojawi się jeden z najbardziej magicznych i złożonych obrazów na świecie.

środa, 26 lutego 2014

Tonąca dziewczyna – Caitlín Kiernan

Wiecie, że słowo schizofrenia składa się z dwóch greckich słów: schízō  (rozszczepić) i phrḗn – (umysł). Niemal ociera się o otworzenie umysłu, a tak często w swoim życiu słyszymy – otwórz swój umysł. Jeżeli zajrzymy do słownika, przeczytamy chłodną i dokładną definicję schizofrenii - zaburzenia schizofreniczne, med. grupa endogennych zaburzeń psychicznych, cechująca się występowaniem objawów specyficznej dezintegracji osobowości; różnorodne objawy: otępienie uczuciowe, osłabienie zainteresowań i aktywności, zamknięcie się w sobie, omamy, urojenia, apatia, zaburzenia procesów myślenia.

piątek, 14 lutego 2014

Pięć książek o nieprzesłodzonej miłości


Walentynki, serduszka, amorki, bleh... Porozmawiajmy lepiej o książkach, ale tematycznie, bo o książkach o miłości. Od takich to półki księgarskie i biblioteczne niemal się uginają, jednak ciężko jest znaleźć w obecnych czasach coś współczesnego o miłości nie przesadzonej, niezbyt posypanej cukrem i nie wyidealizowanej. Właśnie dlatego przygotowałam dla Was z okazji walentynek pięć książek o miłości prawdziwej i nie idealnej, takiej, jaka zwykle nas spotyka i rozczarowuje swoim brakiem schematyczności i scenariusza z filmów Hollywood.


środa, 12 lutego 2014

Rzecz o zbłąkanej duszy tom I i II - Siergiej Sadow

A czy wiecie, że diabły i aniołowie też chodzą do szkół? To znaczy rodzą się, dorastają i idą się uczyć, by wiedzieć jak obchodzić się z ludźmi. A czy wiecie, że nawet anioł może uczyć się na tróje, a diabeł być wzorowym uczniem? O tak, to się zdarza. A może wiecie, że i diabły i aniołowie mają wakacje? I w te wakacje musza wykonać swoje letnie praktyki, by przejść do następnej klasy.

sobota, 1 lutego 2014

Na szczęście mleko – Neil Gaiman

Kiedy kończy się mleko, należy je kupić! Bo przecież płatków śniadaniowych nie zmieszamy z ketchupem, no chyba że ktoś lubi pieczarki w czekoladzie. W każdym razie w książce Gaimana owo mleko należało niezwłocznie nabyć drogą kupna. Niestety nie mogła się tym zając mama, gdyż wyjechała na jakąś konferencje. Nie mogli zrobić tego dzieci, ponieważ byli za mali na transakcje pieniężne w sferze klient-sprzedawca. A zatem padło na tatę. Tatę, który na początek wahał się, czy nie wcisnąć swoim dzieciakom na śniadanie na przykład parówki, ale po chwili uświadomił sobie, że brak mleka oznacza także nie dodanie go do herbaty, a to oznacza… o losie słodki!... brak herbaty! I z taką oto miną pt. „brak herbaty” ojciec udał się do sklepu.


środa, 15 stycznia 2014

Atlas chmur - David Mitchell

Sześć historii, sześć ludzkich losów, sześć płaszczyzn czasowych, sześć sposobów narracji – jedna książka. O „Atlasie chmur” powiedziano i napisano już tak wiele, że unosząc dłonie nad klawiaturą, nie jestem pewna, czy warto dodawać cokolwiek jeszcze. Skuszona głosami i recenzjami sięgnęłam po tę „książkę stulecia”, a zatem jednak zabiorę głos, ale tylko na chwilkę.

środa, 1 stycznia 2014

Przeczytałam i nie żałuję, czyli podsumowanie roku 2013

Rok 2013 był ciężkim rokiem, nie tylko dla mnie, ale właściwie dla każdej osoby, z którą rozmawiałam. Wszyscy mocno wypatrywali północy i w końcu upragniona godzina nastąpiła. Osobiście odetchnęłam z ulgą, bo przecież teraz będzie tylko lepiej, prawda?