sobota, 29 czerwca 2013

Rumo i cuda w ciemnościach – Walter Moers

Tajemniczy Walter Moers, tak, tak, ten sam, który niegdyś mocno zachwycił mnie „Miastem Śniących Książek”, popełnił także i inne powieści. Najchętniej opowiedziałabym wam o wszystkich, ale dziś skupimy się na jednej, a mianowicie na „Rumo…”

To jest odpowiedni moment, by zauważyć i wyraźnie podkreślić (oczywiście tylko dla tych, którzy z Moersem jeszcze nie mieli spotkania pierwszego stopnia), że wyobraźnia owego pisarza jest… nad wyraz rozwinięta i często uderza z hukiem w kopułę naszej czaszki. Także proszę dozować ostrożnie i nie przedawkować.

Rumo jest młodym Wolpertingiem. Kim? - zapytacie? A nie wiecie? – zapytam ja. – Toż to cudowne skrzyżowanie psa i jelenia, o ogromnych możliwościach, sile i intelekcie (i już zauważacie działanie wyobraźni Moersa). Rumo umie chodzić na dwóch tylnych łapach, mówić i widzieć z zamkniętymi oczami i to tylko nieliczne z jego umiejętności. Wszyscy wokół widząc go, są pełni i zachwytu, i strachu, jednak Rumo nie zwraca na to uwagi, zresztą sam nie do końca wie, kim jest. On widzi tuż przed sobą piękną srebrną nić, którą dostrzec może tylko on. I właśnie za nią nasz Walperting podąża. Dokąd go zaprowadzi? Zdradzę wam, że tam, gdzie każdy z nas chciałby dotrzeć.

niedziela, 23 czerwca 2013

Daisy Miller i inne opowiadania - Henry James

Przyjaciel Iwana Turgieniewa i Gustava Flauberta, Henry James tworzył swoje powieści i opowiadania sięgając po coś, co nie każdy jest w stanie osiągnąć – w centrum wydarzeń nie znajdował się przebieg akcji, tamtejsze czasy czy obyczaje. W centrum twórczości Jamesa są najdrobiejsze gesty ludzkiej duszy. Każdy, także i współczesny czytelnik XXI wieku, czytając twórczość amerykańskiego pisarza może spojrzeć sobie prosto w oczy i zobaczyć własne odbicie w jego słowach, ponieważ James nie tworzył znanych szablonowych bohaterów, on opisywał indywidualności.

Kolejna książka Henriego Jamesa wydana przez wydawnictwo Prószynski i S-ka (w przepięknej okładce!) to „Daisy Miller” – zbiór czterech opowiadań, składający się z tytułowego „Daisy Miller”, „Bestia w dżungli”. „Wychowanek” i „Łgarz”.

środa, 19 czerwca 2013

Miłość w zimie - Magdalena Bielska


Niektórzy biegną za białym królikiem, inni zaglądają do cudzej szafy, a Runda po prostu pojechała z babcią na wycieczkę. Zdawałoby się, że nic nadzwyczajnego nie spotyka ludzi, którzy jadą z babciami na wycieczki, ot stara dłoń, kilka buteleczek z miksturami i okulary, choć niektórym trafia się jeszcze szklanka wody na sztuczną szczękę. A jednak Rundzie przytrafiło się o wiele, wiele więcej. A swoją drogą… wiecie, że Runda odziedziczyła swoje imię po dziadku? 
Kim są poeci? Na to pytanie ciężko odpowiedzieć, bo o skomplikowanym umyśle twórcy wierszy wiadomo niewiele, może prócz tego, że wszyscy oni unoszą się pół centymetra nad ziemią. A co wydarzy się, jeżeli poetka weźmie w dłoń pióro i zabierze się za prozę? Ktoś z pewnością zobaczy białego królika.
Nie wiem, czy Magdalena Bielska widzi białe króliki z zegarkami, wiem jednak, że z pewnością wydała dwa tomiki wierszy zanim napisała „Miłość w ziemie”. Powieść ta tak, jak każdy poeta, unosi się pół centymetra  nad ziemią, jest efemeryczna i mgliście przezroczysta, a gdy ją czytamy, kartki przelewają się nam przez palce…

niedziela, 9 czerwca 2013

Noc Teatru Jaracza [2013]



Zapewne wiecie, a jak nie wiecie, to za parę słów się dowiecie, że stolicą Przeczytaj mnie jest Olsztyn - miasteczko mniejsze niż stolica, ale sercem od niej większe, a do tego tak urocze jak żadne inne. W Olsztynie znajduje się jeden z cudowniejszych polskich teatrów. Żadna tam Roma, czy Słowackiego - Teatr Jaracza wymiata! Nasi aktorzy, spektakle, widownia - nigdzie nie ma lepszego składu, nigdzie nie znajdziecie  tak cudownej atmosfery.
I w związku z tym opowiem Wam o dzisiejszej, a raczej już wczorajszej, bo minęła północ, Nocy Teatru Jaracza.