poniedziałek, 21 marca 2011

Rozważania o psalmach – C. S. Lewis

Jest wiele prac badawczych, filozoficznych i innych poświęconych jest Pismu Świętemu. Mądrzejsze i mniej odkrywcze, skomplikowane i skierowane do szerokiego odbiorcy, funkcjonują bądź nie w naszej świadomości. Sięgając po „Rozważania o psalmach”, nie sięgałam po literaturę teologiczną, sięgałam po słowo Lewisa. Bo ten autor pisze tak, jakby cały świat dało się rozłożyć na półeczkach i dokładnie posegregować.

O czym pisze Lewis? O psalmach, jak sam tytuł wskazuje. Podchodzi do nich nie tylko jako chrześcijanin, lecz także jako miłośnik literatury, co czyni lekturę jeszcze bardziej przyjemną. I pisze Lewis w bardzo ciekawy sposób, porównując niekiedy Żydów do chrześcijan, tłumacząc, cytując, rozmyślając, filozofując. Jeżeli lubicie czytać Pismo Święte, a szczególnie psalmy, to książka ta z pewnością przypadnie Wam do gustu.
Jednak nie tylko o psalmach opowiada Lewis. W sposób zwykły tylko jemu, a mianowicie ciekawy, niekiedy zabawny i spostrzegawczy, zahacza o historię, kulturę, samą religię związaną nie tylko z psalmami. Opowiada i dzieli się z czytelnikiem własnymi odkryciami, które zawdzięcza częstej lekturze Biblii.
A wszystko to jest napisane w sposób prosty i zrozumiały, Lewis nie ma w zwyczaju wymądrzać się czy rzucać trudnymi słówkami. On nie chce mówić, on chce przemawiać do czytelnika.

Lewis już to ma do siebie, że za jakikolwiek by się temat nie zabrał, to zawsze wyjdzie mu to świetnie. Cóż, geniusz rodzi się raz na sto lat. Cieszę się, że mam okazję czytać jego książki.

 Esprit dziękuję za możliwość napisania recenzji :) 

12 komentarzy:

  1. No, no książka wygląda na nader interesującą. Wstyd się przyznać, że z dorobku Lewisa miałam do czynienia jedynie z dziełami oscylującymi wokół Narnii, szkoda też że pisarz jest właściwie głównie, a na pewno w pierwszej kolejności z tymi ksiązkami kojarzony. Koniecznie muszę spróbować czegoś innego, koniecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu, polecam Ci serdecznie jeszcze jego "Cztery miłości" :) Niesamowita książka :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy podobne odczucia po przeczytaniu. Ksiązka mnie również nie zawiodła i nawiązała do najlepszych dzieł Lewisa w tej dziedzinie. Mam nadzieję, że zerkniesz również na moją recenzję... :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię psalmy :)
    O tej książce nie słyszałam, ale z milą chęcią po nią sięgnę, tym bardziej, że nawiązuję do szeroko pojętej literatury i sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Choć nie podobają mi się książki Lewisa o tematyce religijnej jakoś strasznie mnie podkusiłaś. Ostatnio też słuchałam wypowiedzi Hołowni na ten temat i jakoś tak zachęcił mnie do Psalmów.:) Pozdrawiam cieplutko z Bydgoszczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, i Ty Ario przeczytałaś już? :) Widzę, że Lewis coraz bardziej przyciąga i u każdego wywołuje podobne emocje (oczywiście same pozytywy).

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Daniel, właśnie przeczytałam :D Tak, podobnie odebraliśmy książkę :) Lewis chyba nie zna takiego pojęcia jak "zawieść czytelnika" :P

    Biedronko, to cieszę się, że teraz wiesz, że ta książeczka jest. A Lewis jest świetny :D

    Domi, wydaje mi się, że ta książka może Ci się spodobać :) Lewis wykłada wszystko w bardzo przyjemny i zrozumiały sposób :D
    Warmia odpozdrawia :)

    Taaak, Darku, Psalmy i mnie dopadły, a jak :D Bez Lewisa świat by nie istniał :D


    Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie zainteresowałaś tą pozycją, z pisarstwem Lewisa jeszcze nie miałam do czynienia, dlatego tym chętniej sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dosiak, nawet z Narnią się nie widziałaś oko w ok... eee oko w literę? :P

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twórczość Lewisa pokochałam przy "Opowieściach z Narnii", a po przeczytaniu biografii tego autora chętnie sięgnę także po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń